O autorze
Zakładki:
|
,,Bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich List do Efezjan 6:12
Masz pytanie napisz: F.A.N.T.A.Z.J.A@interia.eu
niedziela, 15 listopada 2009
OPETANY OJCIEC PIO
Wcześniejszy wpis był napisany aby zrozumieć ten wpis. Wydało mi się po prostu smutne ,że wielu ludzi modli się o wstawiennictwo do człowieka ,który był opętany. Jak wiemy za zjawiskami naprzyrodzonymi zawsze stoi Szatan. Przedstawiam sylwetkę znanego jako Ojciec Pio. Pio (Francesco Forgione) przyszedł na świat w miasteczku Pietrolcinie, w południowych Włoszech, w miesiącu rozkwitania kwiatów, 25 maja 1887 r.Od wieku pięciu lat miewał wizje Nieba i był przedmiotem prześladowań przez szatana; w widzeniach rozmawiał z Panem Jezusem, Jego Matką, oraz ze swoim Aniołem Stróżem lecz niestety te doświadczenia Nieba przeplatane były obecnością piekła i szatana. Stygmaty otrzymał 20 września 1918 r. gdy modlił się przed krzyżem umieszczonym na chórze starego kościółka, z rąk niezwykłej postaci podobnej do anioła./Jak wiemy szatan umie podszyć się pod anioła światłości/ Rany stygmatów pozostały otwarte i krwawiące przez pięćdziesiąt lat. Był to jeden z powodów dla których przez lata ściągali do San Giovanni Rotondo lekarze, naukowcy, dziennikarze i zwyczajni ludzie, chcąc zobaczyć ,,świątobliwego braciszka''. Dwulokacja może być zdefiniowana jednoczesnym pobytem osoby w dwóch miejscach. Wielu świadków połączonych z Chrześcijańskimi tradycjami, zanotowało okoliczności dwulokacji, które były zauważone u wielu świętych. Ojciec Pio miał charyzma wielu naocznych świadków którzy widzieli go w różnych miejscach w tym samym czasie. Oto jedno z świadectw; Pani Maria, jedna ze spirytualnych córek Ojca Pio, stwierdziła że pewnego wieczoru, podczas modlitwy jej brat nagle zasnął. Natychmiast został on obudzony uderzeniem w prawy policzek. Zorientował się że ręka która go uderzyła odziana była w pół-rękawiczkę. Od razu pomyślał o Ojcu Pio. Następnego dnia zapytał się on Ojca Pio czy on go uderzył w policzek. To jest sposób na odrzucenie śpiączki podczas modlitwy odpowiedział Ojciec Pio. W ten sposób, Ojciec Pio obudził uwagę modlącego się mężczyzny. Czy apostołowie używali takich zdolności? Czy Jezus pokazywał się w dwóch miejscach na raz. To zjawisko bardzo często występuję u osób bardzo opętanych przez Szatana. Ojciec Pio odwiedził biskupa, który udzielił mu święceń kapłańskich 10 sierpnia 1910 roku w katedrze Benevento. Wydarzyło się to przed śmiercią biskupa. Ojciec Pio bilokował aby duchowo wesprzeć biskupa. Pewnego wieczoru Ojciec Pio był w klasztorze, w pokoju gościnnym na parterze. Kiedy położył się na pryczy, nagle pojawił się człowiek otulony czarnym płaszczem. Ojciec Pio zaskoczony wstał, żeby zapytać kim jest ów przybysz i czego chce. Nieznajomy powiedział, ze jest Duszą czyśćcowa. Nazywam się Pietro Di Mauro powiedział zginałem w pożarze 18 sierpnia 1908 roku tutaj, w tym klasztorze, który został zamieniony na hospicjum dla ludzi starych. W tym pokoju zginałem w płomieniach, podczas snu na słomianym materacu. Musiałem tu przyjść, żeby prosić Cię o odprawienie Mszy św. za moją Duszę jutro rano. Pan Bóg mi na to pozwolił. Dzięki tej mszy będę mógł wejść do Nieba. Dla Boga obrzydliwością jest spirytyzm. Wiadome jest ,ze Pio nie rozmawiał z duszą człowieka zmarłego tylko z demonem podszywającym się pod owego. Ojciec Pio odpowiedział, ze chciałby odprawić te Msze. Potem, kiedy chciał odprowadzić nieznajomego do klasztornej furty, zdał sobie sprawę, że rozmawiał ze zmarłym, bo kiedy wyszli na dziedziniec, nieznajomy raptem znikł. Jeszcze tego samego wieczoru Ojciec Pio udał się do przełożonego klasztoru, Ojca Paolino z Casacalenda, żeby prosić go o możliwość odprawienia porannej Mszy św. za Duszę tego nieszczęśnika. Wielu świętych Kościoła katolickiego posiadało charyzmat, który pozwalał im widzieć przyszłość oraz widzieć i odczuwać odległe rzeczy za pomocą zmysłów oraz normalnych zdolności intelektualnych. Ojciec Pio posiadał charyzmat wiedzy nadprzyrodzonej. Poprzez spojrzenie na osobę, mógł zajrzeć w jej najbardziej skryte zakamarki duszy. Wiele relacji sugeruje, że był to dar Ojca Pio. Smutne ,że dla nich to święci... Jak wiemy osoby uprawiające czarną magię czy okultyzm również posiadają te ''zacne'' dary. Pierwszy zanotowany cud Ojca Pio wydarzył się w roku 1908. Mieszkał w tym czasie w klasztorze Montefusco. Jednego dnia Ojciec Pio zebrał w pobliskim lesie kasztany do torby i wysłał w prezencie do Pietrelcina do jego cioci Darii. Kobieta otrzymała kasztany, zjadła je, a torbę zatrzymała na pamiątkę. Kilka dni później szukała czegoś w szufladzie gdzie jej mąż zwykle trzymał proch do pistoletu. Był wieczór więc oświetlała sobie pokój świeczką. Nagle szuflada zapaliła się od świeczki, a od niej ciocia Daria. Szybko złapała torbę którą przesłał jej Ojciec Pio i przyłożyła do twarzy. Momentalnie, ból zniknął, a żadnych ran, blizn i poparzeń nie pozostało na jej twarzy. Za uzdrowieniami też stoii Szatan. Jeśli sam wcześniej powodował chorobę dla własnych celów może ją odwrócić. W Biblii jest napisane aby uważać na tego typu uzdrowienia i badać duchy bo nie wszystko pochodzi od Pana. Pewien pan z Foggii we Włoszech w 1919 roku miał 62 lata i chodził podpierając się dwoma laskami. Wypadł kiedyś z wozu i złamał obydwie nogi. Lekarze nie byli w stanie mu pomóc. Po spowiedzi Ojciec Pio powiedział mu: Wstań i idź! Wyrzuć te laski. Mężczyzna posłuchał go i ku zdumieniu obecnych tam ludzi zaczął chodzić samodzielnie. Lewitację określić można jako fenomen w którym osoba unosi się nad ziemię i zawisa w powietrzu. Z pewnością Pan Bóg obdarowuje tą zdolnością niektórych świętych Kościoła Katolickiego. Na przykład Św. Józef z Copertino był znany z tej zdolności, i miał ją też Ojciec Pio z Pietrelciny. Wielu naocznych świadków widziało Ojca Pio unoszącego się nad ziemią.Kolejny dowód na to ,że Pio zdolności bynajmniej nie miał od Boga ale cóż dla naszych braci to oznaka świętości.Nie muszę dodawać ,że w Ameryce Południowej podczas egzorcyzmów często jest ukazywana ta zdolność. Żal ,że katolicy nawet nie znają prawdziwych darów Ducha Świętego... Diabeł atakował Ojca Pio licznymi kuszeniami. Również Ojciec Agostino potwierdził że diabeł ukazywał mu się pod różnymi postaciami. Diabeł pojawiał się już to jako młode tańczące nago dziewczyny, już to jako krucyfiks, jako młody przyjaciel zakonników, jako Ojciec Duchowy, jako Ojciec Prowincjał, jako papież Pius X, Anioł Stróż, Św. Franciszek czy też jako Najświętsza Maria. Diabeł objawiał się również w swoich okropnych postaciach w asyście armii duchów piekielnych. W innych przypadkach diabeł nachodzący Ojca Pio nie przybierał żadnej postaci. Męczył go ogłuszającym hałasem lub pokrywając plwocinami, itd. Ojciec Pio uwalniał się z tych opresji przywołując imię Jezusa. Jak wiemy chrześcijanie nie mogą być opętani. Ojciec Pio posiadał wiele zdolności nadprzyrodonych i był nękany przez Szatana co tylko potwierdza teze jego opętania.Ojciec Pio był wielokrotnie bity, włóczony o podłogę, wyrzucany z łóżka, miewał bóle ,stygmaty. Czy jakikolwiek apostoł człowiek powołany przez Boga miewał podobne stany. Odpowiedź brzmi nie.Najprawdopodobniej Pio został zwiedzony przez demona pod postacią anioła tuż przed otrzymaniem od niego stygmatów. Do złudzenia przypomina mi to historię opętania Annelise Michael ,która została zwiedzona przez postać upodabniającą się do Matki Boskiej. A po tym spotkaniu miewała podobne stany do Pio również była nękana. Nękania mistyków przez diabła według kościoła katolickiego Ci ludzie są święci...
CZY CHRZEŚCIJANIE MOGĄ BYĆ OPĘTANI ?
Nowy Testament najczęściej określa zdemonizowanie greckim słowem ''daimonizomai'' - ,,być zdemonizowanym''. , które pojawia się trzynaście razy w Ewangeliach. Zdemonizowanie jest rodzajem opresjii -demony wywierają wpływ na jakąś sferę życia człowieka. W Ewangeliach spotykamy też zwrot ,,echein daimonion'' - ,,mieć demona'' , czyli ,,być opętanym'' ,które pojawia się w Ewangeliach osiem razy. W przypadku opętania demony przebywają w człowieku i w jakimś stopniu kontrolują jego wolę, a nawet zachowanie. Opresja demoniczna nie jest tożsama z opętaniem. Na pytanie ; Czy chrześcijanin może być opętany należałoby ,więc odpowiedzieć ,,Nie''. Biblia mówi ; ,,Cóż bowiem ma wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością ? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością ?'' /2Kor. 6;14/ Znawcy przedmiotu uważają na ogól ,że chrześcijanin ,który narodził się na nowo i żyję w Panu, nie może być opętany, gdyż demony nie mogą przebywać w wierzącym. Zgadzają się jednak ,że chrześcijanin może ulec demonicznej opresji na skutek ulegania grzesznym nawykom, a po zerwaniu społeczności z Bogiem stać się obiektem opętania. Biblijna przestroga, aby chrześcijanie nie dawali przystępu Szatanowi /Ef.4;12/ implikuje ,że wierzący mogą dostać się pod jego wpływ. Potwierdza to przypadek Piotra ,który w jednej chwili był pod działaniem Ducha Swiętego ,a w następnej uległ wpływowi Szatana. /Mt.16;22-23/ Mimo to zauważmy ,że Pan Jezus nie przystąpił do egzorcyzmów tylko stwierdził ,że Piotr znalazł się pod wływem Złego. ZDemonizowanie chrześcijan zwykle nie ma intensywnego charakteru, toteż większość może prowadzić normalne życie. Lęk, niekontrolowane emocje, chroniczne i natarczywe myśli o perwersyjnym charakterze sprawiają ,że ludzie zdają sobie sprawę ,że coś jest nie tak , ale rzadko podejrzewają zdemonizowanie. Niektórzy wierzący są tak pognębieni ,że tracą chęć życia ,ale nie biorą pod uwagę ,że źródłem ich utrapień mogą być demony. Inni unikają duchowej konfrontacji. Obie te postawy są po myśli Szatana. Biblia nie wspiera tezy ,że demony opuszczają człowieka automatycznie gdy przyjmuję on chrzest czy Chrystusa. Demony pozostają w człowieku tak długo , jak długo mają w nim pożywkę. Wyznanie grzechów i pokuta są konieczne w procesie uzdrawiania. Wyznanie grzechów jest odwrotnością zakłamania. Zakłamanie jest formą zwiedzenie toteż łaczy się z Szatanem. Chrześcijanin może i powinnien zwrócić się przeciwko demonicznym wpływom ,które krępują jego życie. Dzięki wierzę w Jezusa Chrystusa mamy autorytet nad siłami ciemności.
niedziela, 08 listopada 2009
CZY METAL TO MUZYKA SZATANA ?
Kilka lat temu nie wyobrażałabym sobie pewnie napisania czegoś takiego...Byłabym osobą po drugiej stronie barykady i nazywała bym ludzi co tak uważają za świrów. Ostatnio usłyszałam frag, z Biblii niestety nie pamiętam dokładnie skąd.../skleroza/ ale brzmiał on w sensie takim ,że Ci co MIŁUJĄ ŚMIERĆ- NIENAWIDZĄ BOGA. Na te słowa w mojej głowie pojawiło się milion wspomnień związanych z tą muzyką a bynajmniej żadnych dobrych wspomnień z nią nie mam. Byłam przepełniona agresją. Ciągle rozmyślałam o śmierci...Uwielbiałam symbolę z czaszkami ,czarownicami od dziecka. Moja pierwsza narysowana książka w podstawówce była o zgrozo o duchach, czarownicach i wampirach gdy inni rysowali słodkie jelonki Bambi...XD Ale pomijając własne doświadczenia widzę jak on zmienia ludzi. Znałam bardzo spokojną i jak to się mówi ułożoną dziewczynę obecnie jest ona zafascynowana muzyką metalową i subkulturami. I bardzo mnie to smuci ;( Ale wracając do tematu...i pytania
CZY METAL TO MUZYKA SZATANA ? Metalowcy uwielbiają wmawiać sobie ze nie. Myślą, że wniosek o satanizmie wynika z powykrzywianych postaci demonów, wezwań do szatana czy przekazów do podświadomości. Tymczasem ta mroczna powierzchowność, oraz drugie "zwykłe" dno przykrywają trzecią, głęboką, zepsutą rzeczywistość, której sami nie widzą - bo oślepienie jest efektem satanizmu. Fakt niedostrzegania satanizmu w metalu jest pierwszym dowodem na jego obecność. Analiza może się też odnosić do innych nurtów rockowych. "Nie widziałem żadnych czarnych mszy, czy bójek na koncertach - czy mam pecha?"
FILMOWO - WYŚMIANA EWOLUCJA
A dziś polceam serię naprawdę świetnych seminariów na temat naszej ewolucji, dinozaurów itp. Chciałam to streścić na blogu ale pewnie masę czasu by mi to zajęło bo wykłady są bardzo długie. Dlatego jeśli macie do wyboru jakiś marny film w tv to usiądzcie przed kompem i włączcie te linki a napewno nie pożałujecie ;) Wszystkie seminaria można obejrzeć lub pobrać na stronie http://www.koscioldomowy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=14&Itemid=11 Czy naprawdę pochodzimy od małpy ?
niedziela, 01 listopada 2009
DUSZA ŚMIERTELNA
W Biblii słowo ''dusza'' zostało użyte około 1600 razy i ani razu nie zastosowano go w kontekście ,,nieśmiertelna dusza''. Słowo śmiertelny oznacza poddany śmierci. Słowo nieśmiertelny oznacza niepoddany śmierci. W Biblii wyrażnie stwierdzono ,,Dusza ,która grzeszy, ta umrze'' /Ezech.18,4/ Jezus stwierdził ,że zarówno ciało jak i dusza mogą zostać zniszczone w piekle/ Mat. 10,28/ Nieśmiertelność jest atrybutem boskości. Tylko Bóg jest w naturalny sposób nieśmiertelny /I Tym. 6,15,16/ Pierwsze kłamstwo Szatana w ogrodzie Eden dotyczyło śmierci. Szatan stwierdził , że skutkiem nieposłuszenstwa nie była śmierć, lecz życie. Powiedział ,,Na pewno nie umrzecie''. W Słowie Bożym czytamy ,że ,,zapłatą za grzech jest śmierć'' /Rzym.6,23/ Śmierć jest nieobecnością życia. Grzech nie powoduję wiecznego życia w piekle, ale całkowite wygnanie sprzed oblicza Boga przez unicestwienie. Słowo Boże jest jasne- człowiek jest śmiertelny /Job. 4,17/ Czekamy na nieśmiertelność /Rzym 2,7/ Sprawiedliwi otrzymają nieśmiertelność jako dar od Pana w czasie Jego powtórnego przyjścia/ I Kor.15,51-54/ Grzesznicy także otrzymają swoją nagrodę ,,Gdy grzech dojrzeje rodzi śmierć''/ Jak. 1,15/ Wybór zatem jest pomiędzy wiecznym życiem a wieczną śmiercią. DWA OBRAZY ŚMIERCI Biblijny obraz Fałszywy obraz - Śmierć jest zupełnym brakiem życia - Nieśmiertelna dusza opuszcza ciało po śmierci - Umarli są zupełnie nieświadomi - Nieśmiertelna dusza posiada zdolność myślenia i odczuwania - Śmierć można porównać do snu - Umarli mogą nawiązywać łączność z żyjącymi - Sprawiedli umarli śpią aż do powrotu Jezusa - Łączność z zaświatami pozwala zdobyć wiedzę sięgającą poza grób - Przy powtórnym przyjściu Pana zostaną wzbudzeni z martwych - Nieśmiertelne dusze pragną nawiązywać z nami by żyć wiecznie łaczność
środa, 07 października 2009
LEGENDA SW PIOTRA
Spikkerzy polskich czy katolickich telewizji powtarzają mity o pobycie,śmierci a nawet grobie świętego Piotra w Rzymie, choć kościół wymyślił tę historię na potrzeby ,,ciągłości apostolskiej''. Piotr otwiera ,więc listę biskupów Rzymu choć tego miasta nie widział na oczy...
sobota, 26 września 2009
STRATEGIA SZATANA
Wiele lat zastanawiałam się nad tym, która religia jest prawdziwa. Wiara w Boga ale którego te pytania spędzały mi sen z powiek. Dopiero gdy przyszło mi w życiu mieć styczność z siłami ciemności zrozumiałam jaka jest prawda. Według Biblii w XVIII wieku miał na nowo powstać kościół głoszący znów z wielką siłą prawdy biblijne. Dlaczego akurat w XVIII kiedyś to wyjaśnie. W opozycji do kościoła profatycznego- Boga powstało zgrupowanie dające podwaliny dzisiejszym naukom Nev Age oraz rozwoju ezoteryki i spirytyzmu. Ale nie tylko na tym polegała dzialalność Szatana. Rozmawiając z satanistami oraz osobami będącymi w tym kręgu dowiedziałam się między innymi ,że wiele osób związanych z naukom jest w rezultacie pod władzą ''duchów'' . Największym przykładem uczonego jest Karol Darwin ,który jako dziecko był poddawany hipnozie jak wiemy hipnoza jest jakby zaproszeniem dla złych sił. Koncepcja ewolucji jest tak naprawdę systemem religijnym mającym na celu oddalić nas od Boga. Nie mozemy wierzyć i w ewolucję i Boga. Wiele osób dziś wierzy w nauke i teorię między innymi ''WIELKIEGO WYBUCHU'' .
czwartek, 17 września 2009
TRANS KOMUNIKACJA
Przeglądałam ostatnio bzdurne pisma typowe dla kobiet. I o rany co za sieczkę tam robią i jakie artykuły piszą. Najpierw uderzył mnie tytuł ,,NASI UMARLI ŻYJĄ!''. Tekst był poświęcony księdzowi Francoise Brune. Jest to francuski kapłan. Ukończył on Sorbonę , studiował też w Rzymie i Paryżu. Jest światowej sławy badaczem łączności z zaświatami. W Polsce wydał dwie książki : ,,Umarli mówią do nas'' i ,,Powiedzcie im ,że śmierć nie istnieję''. Ksiądź ten wręcz zachęca aby każdy człowiek próbował nawiązać z nimi kontakt za pomocą tzw. trans komunikacji. Głosy z rzekomych zaświatów można uchwycić za pomocą między innymi starych odbiorników telewizyjnych ,radio, magnetofonu i telefonu. I aby jeszcze bardziej zachęcić do tego typu eksperymentów opisane było kilka przekazów od zmarłych. I nie brzmiały one strasznie. Jan Winter, lekarz zmarły w wieku 30 lat, tak opisuję matce ,sens ludzkiego życia ,,Od momentu narodzin poruszasz się w kręgu ,który został Ci wyznaczony. Ta mała przestrzeń jest Ci dana po to, abyś się zgubił i zbawił ,zawiera bowiem całe dobro i całe zło. Czy wypełnisz je miłością i pięknem, czy brzydotą i nienawiścią zależy od Ciebie''. Kilka lat później zmarł syn owego lekarza także porozumiewał się z babcią. A to kolejny przekaz dla niej ,,Nie rozpaczaj! Moja śmierć to nie przypadek, ale zrządzenie woli boskiej. Żyję i jestem bardzo szczęśliwy. Powtarzamy wam nieustannie- nie opłakujcie zmarłych, bo wasze myśli gwałtowne i smutne, docierają do nich i zadają im ból. Przecież wkrótce się spotkamy'' Takie przekazy to mistrzostwo świata w zwiedzeniu. I naprawdę jak szukamy takich ''duchwych'' wrażeń to przyciągamy je do siebie. Ja przed kontaktami z rzekomymi zmarłymi byłam zafascynowana filmem ,,Głosy''. I nie musiałam długo czekać na efekty czy takie coś jest możliwe naprawdę... Wiele osób ulega takim przekazą ponieważ ich wiedza na temat stanu człowieka po śmierci według Biblii jest bardzo wypatrzona. Pozatym dla Boga wszelkie formy kontaktowania się z ''duchami'' jest obrzydliwością.Wiara ,która utwierdza człowieka w przekonaniu ,że już istnieję życie po śmierci małymi kroczkami prowadzi go na zatracenie.
piątek, 11 września 2009
KSIEGA DANIELA A KOSCIOL RZYMSKOKATOLICKI
Współczesny świat zna astrologów, wróżbitów i pseudoproroków głoszących różne teorię na temat końca świata. Czerpią oni zyski z dwuznacznego charakteru swoich przepowiedni. Biblia nie waha się mówić o przyszłości, powiedzieć:TAK NAPEWNO SIę STANIE!!! Ludzie nie znają pisma świętego. Ich zdanie na temat tej księgi jest głównie oparte na bełkocie księdza na mszy świętej. Wiele osób traci wiarę widząc jak postępują księża. Ale czy kiedyś się zastanawiali nad tym czy napewno kościół katolicki jest tym prawdziwym kościołem Chrystusa? Kim jest Antychryst??? Kościół katolicki nie jasno wyjaśnia te kwestię (jeśli w ogóle wyjaśnia) a może ma ku temu powody by lekceważyć większość tekstów Pisma świętego. A może tak miało być...
czwartek, 10 września 2009
DUCH ŚWIETY
Kilka fragmentów w Pismie Swietym sugeruje ,czy nawet wskazuje ,że Bóg istnieje w wiecej niż jednej osobie. Wopisie historii stwarzania w I rozdziale ksiegi Mojzeszowej hebrajskim słowem oznaczającym Boga jest Elohim /liczba mnoga/
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||