| < Lipiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze
Zakładki:
ARCHIWUM TAJEMNIC
LINKI ADS
PROMOCJE BANKOWE
Liczniki
,,Bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich List do Efezjan 6:12 kontakt: archiwumtajemnic@vp.pl
piątek, 08 czerwca 2018
STRATEGIA SZATANA

Wiele lat zastanawiałam się nad tym, która religia jest prawdziwa. Wiara w Boga ale którego te pytania spędzały mi sen z powiek. Dopiero gdy przyszło mi w życiu mieć styczność z siłami ciemności zrozumiałam jaka jest prawda. Według Biblii w XVIII wieku miał na nowo powstać kościół głoszący znów z wielką siłą prawdy biblijne. Dlaczego akurat w XVIII kiedyś to wyjaśnie. W opozycji do kościoła profatycznego- Boga powstało zgrupowanie dające podwaliny dzisiejszym naukom Nev Age oraz rozwoju ezoteryki i spirytyzmu. Ale nie tylko na tym polegała dzialalność Szatana. Rozmawiając z satanistami oraz osobami będącymi w tym kręgu dowiedziałam się między innymi ,że wiele osób związanych z naukom jest w rezultacie pod władzą ''duchów'' . Największym przykładem uczonego jest Karol Darwin ,który jako dziecko był poddawany hipnozie jak wiemy hipnoza jest jakby zaproszeniem  dla złych sił. Koncepcja ewolucji jest tak naprawdę systemem religijnym mającym na celu oddalić nas od Boga. Nie mozemy wierzyć i w ewolucję i Boga. Wiele osób dziś wierzy w nauke i teorię między innymi ''WIELKIEGO WYBUCHU'' .
,,Napisano bowiem wniwecz obróce mądrość i mądrych. Gdzie jest mądry Gdzie uczony Gdzie badacz wieku tego Czyż Bóg nie obrócił w głupstwo mądrości świata''
Tak na naukę zaopatruje sie słowo Boże. Wiele nauk brzmi mądrze jednak ludzie nie mogą pojąć procesu stworzenia- nie jesteśmy i nie będziemy bogami jak możemy zrozumieć Swórcę Wykorzystujemy mały procent mózgu jak ktoś nawet wykorzystuje go więcej niż przeciętna osoba to i tak nie pojmie tego jak to wszystko się stało. I to będzie najśmieszniejsze jak ludzie po śmierci zrozumieją, że istnienie Boga i szatana to nie wymysł tylko prawda. Ludzie odrzucają istnienie Boga bo Bóg nie jest im potrzebny do zrobienia zakupów czy napisania CV. Nie reklamuję adidasów czy fajnego telefonu najnowszej generacji dlatego według większości go nie ma...

15:38, fantazja777 , DEMONY
Link Komentarze (3) »
CZY METAL TO MUZYKA SZATANA ?

Kilka lat temu nie wyobrażałabym sobie pewnie napisania czegoś takiego...Byłabym osobą po drugiej stronie barykady i nazywała bym ludzi co tak uważają za świrów.  Ostatnio usłyszałam frag, z Biblii niestety nie pamiętam dokładnie skąd.../skleroza/ ale brzmiał on w sensie takim ,że Ci co MIŁUJĄ ŚMIERĆ- NIENAWIDZĄ BOGA. Na te słowa w mojej głowie pojawiło się milion wspomnień związanych z tą muzyką a bynajmniej żadnych dobrych wspomnień z nią nie mam. Byłam przepełniona agresją. Ciągle rozmyślałam o śmierci...Uwielbiałam symbolę z czaszkami ,czarownicami od dziecka. Moja pierwsza narysowana książka w podstawówce była o zgrozo o duchach, czarownicach i wampirach gdy inni rysowali słodkie jelonki Bambi...XD  Ale pomijając własne doświadczenia widzę jak on zmienia ludzi. Znałam bardzo spokojną i jak to się mówi ułożoną dziewczynę obecnie jest ona zafascynowana muzyką metalową i subkulturami. I bardzo mnie to smuci ;( Ale wracając do tematu...i pytania

 

CZY METAL TO MUZYKA SZATANA ?

Metalowcy uwielbiają wmawiać sobie ze nie. Myślą, że wniosek o satanizmie wynika z powykrzywianych postaci demonów, wezwań do szatana czy przekazów do podświadomości. Tymczasem ta mroczna powierzchowność, oraz drugie "zwykłe" dno przykrywają trzecią, głęboką, zepsutą rzeczywistość, której sami nie widzą - bo oślepienie jest efektem satanizmu. Fakt niedostrzegania satanizmu w metalu jest pierwszym dowodem na jego obecność. Analiza może się też odnosić do innych nurtów rockowych.

"Nie widziałem żadnych czarnych mszy, czy bójek na koncertach - czy mam pecha?"
To nie pech. Bójki, morderstwa, gwałty zdarzają się, choć nie codziennie. Często publiczność nie widzi, że przy scenie ktoś zginął. Fakt zadeptania 5 osób spycha się na barki tłumu, pijaństwa. Często do tragedii wychodzi już po wyjściu z koncertu. Wypadki - mówi się - no cóż, zdarzają się. Jednak im szybciej się jedzie, tym większe prawdopodobieństwo wypadku. Muzyka metalowa nie wywołuje morderstw, ale wpływa na nastroje i pragnienia, które sprzyjają gwałtom i morderstwom. Światopogląd metalowca bagatelizuje te związki. Mówiąc o tragediach mówimy nie o tym jak wyglądają koncerty, ale jakie skutki może nawet wywołać COŚ co wywoływane jest przez tą muzykę.

"Metal to wspaniały kozioł ofiarny"
Krytyka metalu nie polega na tym że wiąże się bezpośrednio ostra muzyka - morderstwa, niewybredne teksty-czarna msza. Muzyka, czarne msze, gwałty, teksty są efektami tego samego - "CZEGOŚ" co jest sposobem myślenia, sposobem patrzenia. Związki nie polegają na tym, że jedno wypływa z drugiego, ale że wszystko wypływa ze wspólnego ośrodka i wspólnie się napędza.

"Straszne okładki nie robią wrażenia w dobie krwawych gier" W takim myśleniu są trzy błędy.
1.) Straszne okładki lat 80-tych były jedną z przyczyn wywołania znieczulicy i zapotrzebowania na krwawe filmy, gry.
2.) Nie można zadawać bólu osobie, którą coś boli i tłumaczyć, że przecież i tak już cierpi
3.) Nie chodzi o to czy okładki robią wrażenie, chodzi o to co te okładki przedstawiają. Nie pytamy czy cjanek zabił, tylko czy jest trucizną, i nie ma znaczenia ile osób jest na niego uodpornionych.

"Muzycy metalowi muszą wykazywać się największymi umiejętnościami"
Owszem, porównując metal do disco-polo jest to wysokie zaawansowanie, ale już przy porównaniu z jazzem widać różnicę w drugą stronę. Metalowcy zazwyczaj porównują zaawansowane brzmienia do prostych jazzowych harmonii. Jednak zaawansowany jazz wymaga niezwykłej lekkości myślenia harmonicznego, rytmicznego, doskonałego wyczucia niesłyszalnego bitu, wybitnych umiejętności wirtuozerskich. Z punktu widzenia muzycznego żaden z kierunków muzyki młodzieżowej nie wymaga wysoko zaawansowanej wiedzy muzycznej. Bardzo rzadko pojawiają się inne skale, metrum inne niż 4/4 nie mówiąc już o innym podziale niż 12-tonowy. Instrumentarium sprowadza się do efektów elektronicznych. Całkowity dyletantyzm dotyczy natomiast takich sfer jak język symboliki muzycznej, konotacje historyczne i kulturowe, coś co jest nieodzowne do wykształcenia muzycznego. Nieliczni muzycy metalowi którzy trochę na ten temat widzą popełniają błąd świadomie się od tej wiedzy odcinając.

"O gustach się nie dyskutuje"
Owszem, jest jednak mały niuans. Twierdzenie dotyczy to wolności gustów każdego człowieka. Jednak proces wychowania, kształcenia wpływa na gusta. W naszym świecie wpływa na nasze gusty, które wbrew przekonaniom nie są niezmienne. Gusty wynikają z upodobań, zainteresowań, kierunku myślenia, sposobu odczuwania. Wszystko to zależne jest od światopoglądu. Jeśli więc "gust" świadczy o zepsutym światopoglądzie, wtedy może jeden i drugi podlegać krytyce.

"Metal jest muzyką klasyczną XX wieku"
To raczej absurdalne stwierdzenie pojawia się na potwierdzenie faktu występowania kawałków o brzmieniu klasycznym w utworach metalowych. Specyficzna forma użycia fragmentów klasycznych np. pasaży organowych we wstępie dowodzi raczej sposobu myślenia takiego: "Nasz sposób widzenia świata to nasze rozwinięcie tamtego myślenia". Pasaże organowe kojarzą się z kościołem i religią. Metalowcy stosując takie zabiegi mówią jakby "Dawniej myślano religijnie, tak musiało być w średniowieczu, ale teraz jest XX wiek i mamy takie gitary, bębny i wycia, teraz mamy horror, krew, huk i potęgę"

"Wagnera nazywa się ojcem heavy metalu a Vivaldiego power metalu"
Krytycy twierdzą że muzycznie twórczość Iron Maiden, Halloween, Manowar przypomina kompozycje klasyczne. Tymczasem jest to podobieństwo lalki do modelki. Zachowane są czasem techniki, czasem aranżacja, czasem układ kompozycyjny, jednak to nie technika stanowi utwór. Wagner czy Vivaldi, Bach czy Pergolesi tworzyli muzykę o pewnym przesłaniu. Było tam przesłanie piękna, życia, dobrej energii. Metal to tego przeciwność, więc przypinanie się do twórców klasycznych jest po prostu nieuctwem.

"Mocne teksty metalowe są dla osób z mocną osobowością"
Mocna osobowość to pewien mit. Nie ma osób które nie podlegają wpływom otaczającego świata. Zmieniają się nasze upodobania, pragnienia, hierarchia wartości. Prawo jest prawem: Dłuższe działania na bodźce wywołuje większe efekty. Wiara w mocną osobowość może natomiast przyczynić się do uśpienia czujności - no bo przecież jestem silny i nic mi się nie stanie.

"Teksty są ostre aby pokazać hipokryzję i korupcję świata"
To dobra wymówka aby pozwolić sobie na zło. Bojówki i terroryści też walczą z korupcją i hipokryzją. Każdy totalitaryzm miał te same hasła.

"Muzyka, tematy i teksty są ostre i trzeba pamiętać aby nie gryźć więcej niż zdoła się połknąć".
Taka sama zasada jest przy spożywaniu narkotyków jak i przy jedzeniu kotleta schabowego. Różnica między narkotykiem i kotletem jest taka, że jedno jest złe a drugie nie. Zjadając za dużo kotleta występują objawy przejedzenia. Zarówno z narkotykami jak i metalem sprawa jest poważniejsza, wywołuje bowiem efekt uzależnienia w którym przedawkowanie grozi śmiercią. Nie można powiedzieć że ktoś przedawkował kotlet, przyczyną zgonu jest zadławienie, podobnie jak w przypadku narkotyku mogło by być "przypadkowe" ukłucie się w serce a w przypadku muzyki puszczenie np. 200 dB.

"Satanizm, okultyzm, brutalność, morderstwa... Te zjawiska istnieją tak długo jak świat."
Zawsze jednak się z nimi walczyło, zawsze fakt występowania przemocy był podstawą do wątpliwości czy zachowanie jest słuszne. Tutaj proponuje się nową, całkiem absurdalną teorię, że zjawiska te są związane z metalem przez przypadek.

"Nikogo nie drażnią fanatycy religijni, którzy zabijają w imię boga a drażni ich ostrość w metalu"
Fanatycy religijni drażnią ludzi wiary tak samo jak sataniści. Metalowcy lubią nazywać fanatykami osoby które mają postawę konsekwentną, zgodną z przekonaniami. To oczywista manipulacja.
"Przekleństwa, brutalny język, wulgaryzmy? Są. Tak jak wszędzie"
Nieprawda, nie wszędzie.

"Puszczając płyty od tyłu, można usłyszeć przesłanie diabła... ale nikt nie wie czy diabeł istnieje czy nie, czy diabeł jest w ludziach, czy siedzi sobie porośnięty futrem w czeluściach piekła i smaży grzeszników w smole" .


"Zło i przemoc w muzyce to oczyszczenie, potem jestem spokojny, bez niepokojów"
Wszelkie badania nad efektem tzw "katharzis" - oczyszczenia poprzez uczestniczenie w aktach związanych z przemocą i brutalnością wykazują że nie ma takiego zjawiska. Jest natomiast inne. Uwalniania podczas słuchania muzyki przemoc powoduje większe ssanie. Pragnienie brutalności szybciej się gromadzi, więc potrzebne są coraz silniejsze bodźce, coraz trudniej jest wyjść, a słabe środki zaczynają niewystarczać.

"Metal to również filozofia i sposób życia, który pozwala nam na ignorowanie hipokrytów"
To typowa cecha  sekciarstwa. Ignorowanie ludzi, którzy potrafią podważyć zasadność danego stylu życia. Uzależnienie psychiczne i pranie mózgu odbywają się zawsze niezauważalnie. Efektem jest postawa odcinająca się i ignorująca krytykę. Najczęstsze słowa to zawsze, jak świat długi i szeroki: "hipokryci" i "fanatycy"

"Szatan to tylko metafora poetycka"
Szatan nie jest metaforą poetycką. To duch potężny, niesamowicie inteligentny, i konsekwentnie dążący do swojego celu. Łatwiej mu jest działać gdy człowiekowi wydaje się że go nie ma. Egzorcyści, demonologowie, mówią jednak że każde związywanie się z szatanem, czy to poprzez symbolikę, czy specyficzny język, czy rysunki ułatwia mu dostęp do naszej psychiki. Są to konkretne efekty, konkretne następstwa i w 99,999% nie jest opętanie. Do samego końca człowiekowi wydaje się że jest normalny, przeciętny, z silną osobowością, że ma prawo sobie pogadać o mitach i wyśmiewać się z zabobonów.

"Nowoczesny satanizm to nie wizerunki diabełków z okładek"
Tak, i właśnie dlatego Kościół potwierdza że muzyka metalowa i nie tylko metalowa jest silnie związana z satanizmem. Zawarty w metalu sposób widzenia świata, którego konsekwencją jest muzyka, teksty, obrazy, życie codzienne - pozornie normalne - są nowoczesnym satanizmem, kpiącym ze śmiesznych wizerunków ale widzącym świat w czarnych barwach. Piękna nie odczuwa się poprzez emocjonalność lecz poprzez wrażenia. Dla satanisty wszelkie prawa są próbą ujednolicenia ludzi, zabicia ich osobowości. Dlatego mówimy wciąż, że metal to muzyka szatana bo jest ona związana z takim właśnie widzeniem świata.

"Metal to muzyka wolnych i inteligentnych ludzi!"
Wolność i inteligencja to główne cechy szatana, albo inaczej mówiąc (aby nieużywać sformułowań "zacofanych") są to nieodłączne atrybuty zła w każdej postaci. Błąd polega na tym, że wiele osób nie wie, że można być wolnym, twórczym, niepowtarzalnym i inteligentnym także w chrześcijaństwie.



 

15:37, fantazja777 , DEMONY
Link Komentarze (171) »
czwartek, 03 września 2009
NAUKI DEMONÓW

W kilku punktach opiszę jaki kit mi wciskały demony.

1 NAUKA O HARMONII
Według niej nie każdy może być szczęśliwy. Jedni muszą cierpieć aby inni mogli być szczęśliwi. Szczęście jest dla wybranych. Dobro i zło się równowżą we wszechświecie
2 NAUKA O źRóDLE
Bóg nie ingeruję w Twoje życie. Stworzył wiele światów ale ma gdzieś jak one się rozwijają. Wszystko pochodzi od źródła. Jesteśmy częścią jego. Każdy przedmiot ,rzecz ,materia. Po śmierci możemy się na nowo z nim zespolić
3 NAUKA O REIKARNACJI
Każdy żywot nas czegoś uczy niby mamy dążyć do doskonałości i poznania prawdy ,która jest dla każdego możliwa do osiągnięcia. W jednym życiu jesteś dziwkom a w innym zakonnicą
4 NAUKA O PRZEZNACZENIU
żRóDłO PODCZAS URODZENIA PRZEWIDUJE DLA NAS WYBRANą DLA NAS DROGę NA CO BYśMY SIę NADAWALI. Jeśli za życia ją zrealizujemy czeka nas nagroda. Może nam być pisane bycie księdzem lub mordercą i nawet jeśli kogoś zabijemy bo mieliśmy być zabójcą czeka nas nagroda.
5 NAUKA O NIżSZOśCI
Ludzkość jest tylko jedną z cywilizacji a Ziemia jednym ze światów. Nie jesteśmy zaawansowani praktycznie we wszechświecie nic nie znaczymy
6 NAUKA O PIEKLE I NIEBIE
Piekło wygląda tak oraz niebo jak je sobie wyobrażamy. Jeśli boimy się gwałtów to będziemy wiecznie gwałceni itp. Jeśli niebo wyobrażamy sobie jako Wyspy Kanaryjskie to tak będziemy się czuć jak byśmy się na nich znajdowali
7 NAUKA O MOżLIWOśCIACH
Wszystko zależy od Ciebie i Twoich możliwości. Bóg nie ma wpływu na Twoje zycie. Modlitwy nie pomogą a wręcz przeciwnie to głupota.
8 NAUKA O ZBOCZENIACH
Zboczenia seksualne jak np. homoseksualizm są tolerowane ludzie nie powinni się ograniczać w swej rozwiązłości bo sami narzucili sobie jarzmo zasad
9 NAUKA O JEZUSIE
Jezus był bratem Lucyfera :D (lol takie coś mi mówili)


21:23, fantazja777 , DEMONY
Link Komentarze (2) »
sobota, 29 sierpnia 2009
DEMONICZNA MANIFESTACJA

Duchowa walka o osobę poddaną wpływowi Zła rozpoczyna się, zanim przyjdzie ona po pomoc. Wiele osób twierdzi ,że ich stan się pogorszył, gdy podjęły decyzję o szukaniu pomocy. Szatan wiedząc ,że może utracić wpływ ,stara się  nie dopuścić do spotkania. Pojawiają się przeróżne przeszkody i problemy i przeszkody: migrena, schorzenia, wymioty ,wewnętrzne głosy, zmiany nastrojów, ospałość ,niepokój, drżenie, wszystko aby nie doszło do konfrontacji z mocą Chrystusa. Niektórzy doznają drgawek na sam widok osoby ,która chcę się modlić o uzdrowienie ze względu na głosy lub nieprzyzwoite myśli ,a kiedy próbują czytać Biblię ,druk staję się zamglony.
W trakcie sesji u zdemonizowanego może pojawić się przyspieszone oddychanie, odkaszliwanie, wymioty, upadanie na ziemię, myśli i słowa skierowane przeciw Bogu. Oczy chorego mogą być skierowane w górę lub dół tak ,że widać białka. Wystąpić może mówienie różnymi językami, syk ,szczekanie, ryczenie. Demoniczna obecność może manifestować się poprzez każdy zmysł. Czasem pojawia się specyficzny odór, szczególnie gdy wyrzucane są demony związane z okultyzmem a także odczucie ,,duchowego'' chłodu, zwykle w obecności ducha śmierci, morderstwa oraz satanizmu. Mocny ból głowy często wiązę się z duchami fałszywej religijności, masonerii, medytacjii, kontroli umysłu itp. Osoby zaangażowane w czarnoksięstwo czy sataniam mogą zapaśc w trans. Demony mogą manifestować się w chorym powodując konwulsję lub fizyczny ból. Do rzadkich przypadków należy zjawisko dematerializacji i materializacji opętanego człowieka.


13:27, fantazja777 , DEMONY
Link Dodaj komentarz »