| < Lipiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze
Zakładki:
ARCHIWUM TAJEMNIC
LINKI ADS
PROMOCJE BANKOWE
Liczniki
,,Bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich List do Efezjan 6:12 kontakt: archiwumtajemnic@vp.pl
Kategorie: Wszystkie | APOKALIPSA | BIBLIJNNE PRZEMYSLENIA | DEMONY | DOSWIADCZENIA | KONTAKT | MAGIA | NEV AGE | WOREK ROZNOSCI
RSS
piątek, 08 czerwca 2018
KROLOWA NIEBIOS

W starożytności Królową Niebios czczono pod różnymi imionami (Asztare,Artemida,Izyda,Isztar,Diana,Efeska). Kiedy chrześcijaństwo stało się religią państwową ,poganie zaczęli masowo wchodzić do kościoła wnosząc ze sobą swoje przekonania. Wśród nich kult Królowej Niebios ,który ci nie w pełni nawróceni ludzie, przeniesli na Marie matke Jezusa. Stary Testament oraz liczne wykopaliska z terenu Bliskiego Wschodu dowodzą ponad wszelką wątpliwość ,że kult Królowej Niebios istniał na wiele wieków przed narodzinami Marii. Już w czasach proroka Jeremiasza ,a więc w VI wieku przed narodzinami Jezusa. Królową Niebios uznano w sredniowieczu za posredniczke między Bogiem a ludźmi. Choc Pismo święte mówi ,że jest tylko jeden pośrednik-Jezus Chrystus. Trwają starania aby Królowę Niebios obwołać Współodkupicielką choć oczywiscie w Biblii nie ma o tym mowy. Kościół katolicki  jak wiadomo bardzo odbiegł od zasad pierwszych chrześcijań. Co jest żałosne ludzie myślący ,że wyznają prawdziwą ,,chrystusową" wiarę tak naprawdę są poganami...

krolowa niebios

 

 

 

LEGENDA SW PIOTRA

Spikkerzy polskich czy katolickich telewizji powtarzają mity o pobycie,śmierci a nawet grobie świętego Piotra w Rzymie, choć kościół wymyślił tę historię na potrzeby ,,ciągłości apostolskiej''. Piotr otwiera ,więc listę biskupów Rzymu choć tego miasta nie widział na oczy...

Legendę tą umocnił w swym dzile Sienkiewicz. Tytuł utworu nawiązuję do ewangelicznej anegdoty. Ze względu na prześladowania chrześcijan święty Piotr nalega namowom swoich towarzyszy i decyduje się opuścić Rzym. W drodze ukazuje mu się Chrystus zdążający w stronę miasta. Quo vadis Domine ?/ Dokąd idziesz Panie/ a usłyszawszy w odpowiedzi; Do Rzymu aby mnie jeszcze raz ukrzyżowano- zawstydzony wraca do prześladowanych braci gotów ponieść śmierć.
Co w tym czasie robili dwaj przywódcy starożytnego chrześcijaństwa -Piotr i Paweł ?

Paweł spędził jakiś czas w Koryncie. W późniejszych latach odnajdujemy go w Babilonie. Jeśli chodzi o Piotra to Orygenes/ ok 185-254/ filozof i teolog chrześcijański z Aleksandrii twierdzi iż pracę misyjną prowadził Piotr głównie pośród Żydów rozproszonych na obszarach Pontu, Galacji, Bitynii, Kapadocjii i Azji. W pełni to odpowiada wypowiedziom Pawła ,że podczas gdy on szerzył chrześcijaństwo wśród pogan- Piotr apostolował wśród Żydów.

W jaki sposób Piotr mógł spędzić 25 lat w Rzymie skoro przez 20 lat po śmierci Chrystusa mieszkał w Jerozolimie a przez następne 12 przebywał w Antiochii, Koryncie i innych miejscowosciach. Nawet z tresci Pisma Swietego wynika , że Piotr nie mógł przebywać w Rzymie bo znajdował się w miesjscowosciach oddalonych od Rzymu o kilkaset mil i oddzielonych morzem.

W liście który Paweł napisał do Rzymian około 57 r. nie ma najmniejszej wzmianki ,że Piotr był w tym czasie w Rzymie. W ostatnim rozdziale listu Paweł śle pozdrowienia swoim rzymskim przyjaciołom ,ale  o Piotrze nie wspomina ani słowem. A lista osób przez niego pozdrawianycj jest dłuuuga. Teze ,że Piotr nie był w Rzymie potwierdza osobisty pobyt tam Pawła. Przybył do Rzymu około 60 r. i mieszkał przez dwa lata w ,,domu własnym kosztem wynajętym'' Napisał z Rzymu wiele listów do innych kościołów, ale o Piotrze wciąż nie wspomniał ani słowem.

Zaden dokument nie potwierdza pobytu Piotra w Rzymie. A pierwsza wzmianka o nim pojawia się w 95r. a ,więc trzydzieści lat po jego śmierci. Natrafiamy na nią w liście z lat 88-97 gdzie Klemens I w liście do Koryntian piszę ; Gdy Piotr i Paweł byli u nas... Im dalej do czasów Piotra tym więcej pojawia się informacji z reguły fabrykowanych o jego pobycie w Rzymie. Trudno również poważnie traktować relację Dionizego z Koryntu jako świadka pobytu św Piotra w Rzymie bo ''świadectwo'' to pochodzi z roku 170.


KOMERCYJNY FALSZ

W ciągu ostatnich 10 lat zauważyłam ,że w filmach ,literaturze propagowane są i ukazywane jako dobre zdolności paranormalne. Może nam się to wydawać niewinne. Co nam może zagrozić książka albo film fantasy. Oczywiście jeśli ktoś ma wielki dystans do takich książek i zna prawdy biblijne to zagrożenie jest znikome. Gorzej jeśli ludzie zaczynają się interesować światem z pogranicza rzeczywistości i magii czy nawet go szukać. Zastanawiam się czy taka fala jaką dziś mamy tego typu filmów i książek nie ma czasem nas na coś przygotować. Przygotować na doskonałe zwiedzenie zapewne szykowane przez wojska ciemności.

W filmach a zwłaszcza w serialach dla młodzieży ukazywane są motywy bardzo niezgodne z Biblią

- kontakty ze zmarłymi rzekoma główna bohaterka ma pomóc im rozwiązać niedokończone sprawy na Ziemii z ich bliskimi lub przekazać im wiadomość /serial ,,Głosy zza światów'' /jak wiemy z Biblii jest to absolutnie sprzeczne zmarli nie myślą ich stan porównany jest do snu

- kobieta ,która policji pomaga w odkrywaniu zbrodnii ponieważ jest medium i ma wizje, widzi przyszłość w snach, potrafi czytać w myślach /serial ,,Medium'' / takie zdolności nie są dobre i nie pochodzą od Boga można je uzyskać w powiązaniu z siłami zła

- serial o trzech siostrach walczących ze złymi mocami owe siostry są czarownicami / serial ,,Czarodziejki'' / żadna magia nie jest dobra nie ma białej magii magia i czary to dla Boga obrzydliwość

- serial o wapmirach posiadających nadnaturalne zdolności jak manipulacja wolą, nadludzka siła występuję tam czarownica ,która ukazuję nam okultyzm jako niewinne igraszki czy świetną zabawę / serial ,,The Vampire Diares'' / takie zdolności można otrzymać od Szatana i jest to bardzo niebezpieczne

Seriali tych jest po prostu masa. W książkach z koleji nadnaturalne zdolności ukazywane są jako coś dobrego jako wyższy stopień wykorzystania umysłu. W książkach tych z reguły bohaterzy są ateistami lub nie wierzą w Boga. Ale ukazani są jako ''dobre'' postacie. Magia często jest dzielona na dobrą i złą. Demony są ukazywane jako nieszczęsliwe upadłe anioły i ,że to Bóg jest tyranem bo ich odrzucił. A demony mogą się zmienić np. poprzez miłość do kobiety. Takie historie to oczywiście fikcja literacka ale ludzie młodzi często takie książki traktują jako kierunek czy wyrocznię w sprawach duchowych. Często od filmów czy książek zaczyna się fascynacja okultyzmem, medytacją odmiennymi stanami śiadomości. Rozumie fikcję literacką przykre jest tylko ,że ludzi nie szukają ispiracji w naukach ,które warto zamieścić i pochodzą one z Biblii a zachęcają do wszystkiego co złe i destrukcyjne.


A nawet jeśli to według Ciebie bzdury...przemyśl

Nie wiem jak inne osoby wierzące odczuwają obecne czasy. Dla mnie to ewidentne czasy końca. U wielu osób ,które raczej nie zaprzątąły sobie głowy sprawami duchowymi zauważam wzrost zainteresowania Biblią i proroctwami w niej zawartymi. Bardziej smuci mnie fakt ,że osoby wierzące zamknięte w swoich kościołach nie przyjmują nic więcej. Mają twardo ustalone zasady ,poglądy i ich się trzymają. Zamykają swoje umysły choćby na dalsze poczukiwania na rozmyślania.

Mój mały wstępny wywód łączy się z tym, że ludzie nieznaja dobrze i całkowicie atakują poglądy mojego kościoła. Nie chodzi mi o to by ich wyciągać z ich macierzystego kościoła ale o to żeby pogłębiali swą wiedzę na temat Biblii. Pewnie teraz masa osób by mnie zaatakowała. Po co mam pogłębiać skoro już znalazłem i mam i jest mi z tym dobrze a wy adwentyści to fanatycy z tą wiarą w Ellen White na czele. Nawet jeśli okażę się ,że adwentyści nie mają racji to co komuś zaszkodzi przeczytanie i zapoznanie się z naszymi proroctwami na czas końca. A co jeśli wy się mylicie?

Ludzie bardzo lubią atakować Ellen White ja myślę ,że głównie dlatego ,że była kobietą. I na dodatek prostą i skromną bez wysokiego wykształcenia itp. Czytałam na wielu forach jak atakują ją za jej objawienia. Wydało mi się to bardzo śmieszne. Ludzie w atakach głównie łapali ją za słowka i zarzucali jej herezję i dodatki do Biblii. . Adwentyści dzięki wielu objawieniom Ellen dostali poznanie co do Biblii i jej nauk. Nie okrajamy Biblii jak to jest w innych kościołach gdzie Biblia podzielona jest na księgi ważne i mniej ważne lub na takie ,których się wogóle nie interpretuje.Nauka o niebiańskiej świątyni jest po prostu uważana za bajkę za symbol ,że wogóle nie isnieję choć w Biblii jest wiele fragmentów poświęconych jej.Kościoły w ostanim czasie ulegają zwiedzeniu również w kościołach protestanckich gdzie kościół odbierany jest jako Boży bo ludzie licznie zostają uzdrowieni lub mówią językami choć kościół ten nie przestrzega wszystkich prazykazań i Biblię traktuję niekiedy jako zmienioną i ,że coś zostało napewno dodane od ludzi. Kościoły te dla mnie opierają się na cudach a nie na znajomości Pisma świętego. Chcę tylko zarysować jej kilka proroctw na czasy końca.

Zacznijmy od początku dlaczego adwentyści mają proroka i o co wogóle z nami chodzi.

Rok 1798 Po upływie 1260 dni proroczych dni z księgi Daniela i Objawienia miał się rozpocząć czas końca i miała być odpieczętowana księga Daniela. Okres ten /1260/ zakończyl się w 1798roku zadaniem śmiertelnej rany papiestwu. Kościół posiadający wiedzę o odpieczętowaniu księgi Daniela i jej tajemnic miał działać właśnie po okresie 1260 lat prześladowań. Rok 1844 jest to ostatnia data w biblijnym proroctwie w tym roku zakończyło się 2300 dni proroczych z Księgi Daniela. W tym roku został założony kościół adwentystów dnia siódmego ale mniejsza o liczby , które można odebrać jako matematyczne kombinacje w myśl zasady aby wam podpasowało. Bóg ma dziś specjalne poselstwo ostrzegawcze do swiata. My adwentyści głosimy trójanielskie poselstwo. Bóg w czasie każdego kryzysu posyłał poselstwo; 120 lat przed potopem, podczas wielkiego odstępstwa w Izraelu-Eliasz, przed przyjściem Jezusa -Jan Chrzciciel. Pomijając dłuższe refleksje w paru zdaniach napiszę o meritum czyli poselstwie na czas końca.

1 Prawdziwy lud Boźy wierzący powinni cechować się tym, że przestrzegają dekalogu biblijnego a nie okrojonego i zmienionego przez papiestwo. W tym przykazania o sabacie jako dniu świętym

2 Protestantyzm upadnie i będzię wyciągał ręke ku kościołowi rzymskokatolickiemu.

3 Na mocy porozumień między upadłym protestantyzmem, papiestwem oraz władzą państwową reprezentowaną według Ellen White przez Stany Zjednoczone zostanie wydane prawo niedzielne. Niedziela zostanie ustanowiona jedynym prawdziwym dniem chrześcijan i wierzących. Osoby trwające przy biblijnym dniu będą prześladowane

4 W tym czasie wzrośnie działalność Szatana aby utwierdzić ludzi w przekonaniu ,że postępuja dobrze łamiąc to przykazanie. Będą działy się cuda, fałszywe uzdrowienia

5 Po okresie prześladowań na bezbożnych zostanie wymierzona kara w postaci plag

Myślę ,że wystarczy obserwować czy powyższy dekret niedzielny się wypełni jeśli tak to powinniśmy się zastanowić czy to faktycznie wielka herezja to wszystko co głoszą adwentyści. Kościół powstał w XVIII wieku również w tym czasie moim zdaniem rozpoczęła się ofensywa Szatana by jak najdalej ludzi oddalić od Boga i wszelkich wierzeń

- w tym okresie nastąpiły pierwsze kontakty z rzekomo zmarłymi poprzez channeling zapoczątkowany przez siostry Fox, początki wierzeń Nev Age

- wzrosła nauka a moze zwiedzenie powstała słynna teoria ewolucji

- narodziła się nauka znana jako psychologia

- ogólnie w tej epoce wzrosła nienawiść do Biblii i coraz szerzej rozwijal się ateizm

To tylko moje skromne wnioski. Nikt nie musi się z tym zgadzać. Ale myślę ,że warto przemyśleć